Artykuł Dodaj artykuł

Mieszkania – listopadowe transakcje z 7%-ową obniżką

Osoby poszukujące mieszkania przekonywane są przez media, że negocjacje ze sprzedającym z pewnością doprowadzą do obniżek cen. W Internecie roi się od porad, by przeanalizować wiele ofert i twardo negocjować cenę. Sprawdźmy czy negocjacje faktycznie przynosiły korzyści nabywcom.

Osoby poszukujące mieszkania przekonywane są przez media, że negocjacje ze sprzedającym z pewnością doprowadzą do obniżek cen. W Internecie roi się od porad, by przeanalizować wiele ofert i twardo negocjować cenę. Sprawdźmy czy negocjacje faktycznie przynosiły korzyści nabywcom.

Analitycy Działu Badań i Analiz firmy Emmerson przeanalizowali transakcje kupna/sprzedaży mieszkań zawarte w listopadzie na pięciu głównych rynkach mieszkaniowych w kraju - Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku.
Poprzez porównanie wyjściowych cen ofertowych i ostatecznych cen transakcyjnych zweryfikowali oni skuteczność negocjacji i sprawdzili, jaki był ich faktyczny efekt.

Analiza porównawcza cen ofertowych i transakcyjnych wykazała, że średni wynegocjowany przez nabywców upust wynosił 7%. Wykazano duże zróżnicowanie wśród osiągniętych obniżek cenowych. Nie brakowało transakcji, w których kupujący zaakceptował cenę ofertową bez żadnych negocjacji.

Skalę wynegocjowanych obniżek względem cen ofertowych przeanalizowano ponadto w kontekście długości ekspozycji danej oferty na rynku.
Nie wykazano w ten sposób jednoznacznej tendencji, która potwierdzałaby powtarzaną często prawidłowość, że im dłużej oferta pozostaje niesprzedana, tym wynegocjowane upusty większe.

Z jednej strony rzeczywiście te transakcje, przy których czas ekspozycji przekraczał 1 kwartał, charakteryzowały się najwyższym średnim upustem wynoszącym 9%.
Z drugiej jednak najniższy poziom odnotowano w przypadku nieruchomości o czasie ekspozycji wynoszącym od jednego do trzech miesięcy, a nie jak można by przypuszczać – do jednego miesiąca.

Warto jednocześnie podkreślić, że upust cenowy jest pochodną wielu czynników, wśród których niemałe znaczenie ma fakt, na jakim poziomie została ustalona pierwotna cena ofertowa. O ile część sprzedających rozpoczyna proces sprzedaży swojej nieruchomości od wysokiego pułapu dopuszczając jednocześnie możliwość dalszych cięć, o tyle pozostali już na wstępie ustalają swoje oczekiwania cenowe na „realnym poziomie”.

Podobne artykuły